DOWCIPY O POLICJANTACH
- Gdzie byłeś tak długo ?
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...
Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie:
- Karol tam ktoś kradnie auto !
- No to co ?!
Po 5 minutach.
- Karol , ale to nasze auto !
Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony.
- Złapałeś złodzieja ?!
- Wyrwał mi się , ale zapisałem numer samochodu.
Żona zomowca zażyczyla sobie na rocznicę ślubu buty z krokodyla.
Więc ten wybrał się do Egiptu. Po powrocie opowiada o zdarzeniu kolegom w pracy:
- Poszedłem nad ten Nil, szukałem, szukałem, szukałem, aż wreszcie znalazłem krokodyla.
Wyskoczyłem z krazków, dopadłem gada, pała, gaz, pała, gaz, pała, gaz.
Wreszcie krokodyl padł. Odwracam go do góry nogami i...
- No i co ?!!!
- Nic. Bez butow był, skur..syn !
Proszę pani tu się nie wolno kąpać
- mówi policjant wychodząc zza krzaków do stojącej nad brzegiem nagiej dziewczyny.
- To nie mógł pan powiedzieć gdy się rozbierałam ?
- Rozbierać się wolno...
Dwaj policjanci zastanawiają się, co kupić komendantowi na urodziny:
- Może książkę? - mówi jeden.
- Eee, coś ty, książkę to on już ma.
Podchodzi dzieciak do policjanta ,a policjant się pyta :
- A podoba ci się czapeczka ?
- Tak
- A podoba ci się mundur ?
- Tak
- A podoba ci się pałka ?
- Tak
- A w przyszłości będziesz policjantem ?
- Proszę pana, ale ja się dobrze uczę.
Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej.
- A gdzie są wycieraczki ?
- Wymontowałem je, bo zbyt często zakładano mi za nie mandaty.
Przychodzi policja do Kowalskiego, dzwoni. Podchodzi Kowalski i pyta:
- Kto tam ?
- Policja !
- Czego chcecie ?
- Porozmawiać.
- W ilu jesteście ?
- W dwóch.
- To porozmawiajcie między sobą.
Policjant w księgarni:
- Proszę o coś głęboko intelektualnego, pobudzającego do myślenia.
- Może Kafkę ?
- Dziękuję, już piłem.
Znasz jakiś ciekawy dowcip ?
Chcesz się nim podzielić z innymi ?
PRZYŚLIJ NAM SWÓJ KAWAŁ !
© 2005
dowcipy
W zasadzie to prawa autorskie chyba zastrzeżone.
Przywłaszczanie materiałów znajdujących się na stronie i dalsze wykorzystywanie dopuszczalne.